W ustawowym rozumieniu, pojęcie zachowku oznacza ułamek wartości udziału spadkowego, który uprawniony do zachowku otrzymałby w przypadku dziedziczenia ustawowego. W ujęciu szerokim, zachowek jest niczym innym, jak zabezpieczeniem interesów osób najbliższych, pominiętych przez spadkodawcę w testamencie, poprzez zapewnienie im oznaczonych korzyści ze spadku. Zachowek jako instytucja prawa spadkowego, jak słusznie wskazał Sąd Apelacyjny w Szczecinie, oprócz ochrony własności, powinien również spajać więzi rodzinne, odpowiadać kształtowi stosunków majątkowych w danym społeczeństwie, umacniać stabilność obrotu oraz zapobiegać nadmiernemu rozdrobnieniu majątku. Prawo do zachowku „pozostaje w związku z nakazem ochrony małżeństwa, rodzicielstwa i rodziny” i służy niewątpliwie umacnianiu solidarności rodzinne[1]. Z drugiej strony, prawo do zachowku można uznać za swoisty wyjątek od swobody rozporządzania własnym majątkiem na wypadek śmierci (swobody testowania), bowiem jest niezależne od woli spadkodawcy, a nawet może być z nią niezgodne.
Krąg osób uprawnionych do zachowku, określony w art. 991 Kodeksu cywilnego powiązany jest z posiadaniem statusu osoby najbliższej. Prawo do zachowku przysługuje zatem zstępnym (dzieciom), małżonkowi i rodzicom zmarłego, o ile w danej sytuacji osoby te byłyby powołane do spadku na mocy ustawy oraz pod warunkiem, że nie zostały wydziedziczone w testamencie przez spadkodawcę.
Oprócz osób wydziedziczonych, zachowek nie będzie przysługiwał osobom uznanym za niegodne dziedziczenia i tym, które zrzekły się dziedziczenia lub odrzuciły spadek przysługujący im z mocy ustawy, jak również małżonkowi wyłączonemu od dziedziczenia, jeżeli spadkodawca wystąpił o orzeczenie rozwodu lub separacji z jego winy, a żądanie to było uzasadnione. W razie zrzeczenia się dziedziczenia lub odrzucenia spadku, spadkobiercy dokonujący tych czynności traktowani są tak, jakby nie dożyli otwarcia spadku, z tą różnicą, że w przypadku odrzucenia spadku przez spadkobiercę, jego decyzja pozostaje bez wpływu na posiadanie prawa do zachowku przez jego zstępnych. Inaczej sytuacja kształtuje się w sytuacji zrzeczenia się prawa do dziedziczenia w drodze umowy zawartej pomiędzy spadkobiercą ustawowym a przyszłym spadkodawcą, bowiem jej skutki rozciągają się również na zstępnych zrzekającego, o ile oczywiście w treści umowy nie postanowiono inaczej.
Co istotne, osobie uprawnionej, roszczenie o pokrycie zachowku tj. zapłatę określonej sumy pieniężnej, przysługiwać będzie dopiero wówczas, gdy przysługująca jej część majątku spadkowego nie została udzielona w innej postaci. Innymi słowy, do zachowku rozumianego jako prawo udziału w wartości mienia osoby zmarłej, zaliczają się również przysporzenia dokonane przez spadkodawcę w formie zapisu czy w postaci powołania do spadku, jak i te, dokonane za jego życia np. w formie darowizny. Wyjątek stanowią tutaj drobne darowizny, zwyczajowo przejęte w danym środowisku, a także darowizny na rzecz osób niebędących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku, jeżeli zostały dokonane przed więcej niż 10 laty, licząc wstecz od otwarcia spadku. Przy obliczaniu zachowku należnego zstępnemu nie dolicza się z kolei darowizn uczynionych przez spadkodawcę w czasie, kiedy nie miał on zstępnych. Nie dotyczy to jednak wypadku, gdy darowizna została uczyniona na mniej niż 300 dni przed urodzeniem się pierwszego zstępnego. Natomiast przy obliczaniu zachowku należnego małżonkowi nie dolicza się do spadku darowizn, które spadkodawca uczynił przed zawarciem z nim małżeństwa.
Jeżeli uprawnionym do zachowku jest zstępny spadkodawcy, zalicza się na należny mu zachowek poniesione przez spadkodawcę koszty wychowania oraz wykształcenia ogólnego i zawodowego, o ile koszty te przekraczają przeciętną miarę przyjętą w danym środowisku, przy czym pamiętać należy, że w tym wypadku zaliczeniu na poczet zachowku podlega właśnie nadwyżka wydatków przekraczająca przeciętną miarę, nie zaś całkowita wysokość kosztów poniesionych przez spadkodawcę.
Wysokość zachowku określona została przez ustawodawcę w formie ułamkowej i wynosi połowę wartości udziału przypadającego osobie uprawnionej w przypadku dziedziczenia ustawowego, a w przypadku gdy uprawniony do zachowku jest osobą trwale niezdolną do pracy lub osobą małoletnią, wartość ta wynosi odpowiednio dwie trzecie. Warto również podkreślić, że choć roszczenie z tytułu zachowku jako prawo majątkowe podlega dziedziczeniu, przechodzi ono na spadkobiercę osoby uprawnionej do zachowku tylko wtedy, gdy spadkobierca ten należy do osób uprawnionych do zachowku po pierwszym spadkodawcy.
Stella Faliszewska-Urbanowicz
radca prawny
[1] Wyrok SA w Szczecinie z 27.03.2019 r., I ACa 825/18, LEX nr 2668159.